Drodzy wyborcy PiSu. Muszę przyznać, że jeszcze nie tak dawno do Was należałem. Mówiąc: nie tak dawno – mam namyśli ostanie wybory samorządowe, w których tak jak i Wy, zagłosowałem na przedstawicieli PiSu. Chwilę jednak po tym, jak moja córka wrzuciła karty do urny, pomyślałem, żę fakt zagłosowania na PiS nie wiąże się z niczym jak tylko z satysfakcją, że oto mój głos nie przyczynił się do dalszej PeOwskiej degrengolady tworu zwanego Polską. I tyle. Nic więcej swoim głosem nie uzyskałem i mam wrażenie, że nigdy nic więcej nie uzyskam.
Drodzy wyborcy PiSu – jeżeli zależy Wam na Polsce, a nie wątpię, że Wam zależy, pokażcie Jarosławowi Kaczyńskiemu, że źle robi; że ugruntowując obecny partyjny klincz doprowadza Polskę nad przepaść. I jeśli robi to świadomie (a mam nadzieję, że nie) to jest to najlepszy dowód, że mu na tej właśnie Polsce nie zależy.
Drodzy wyborcy PiSu – zarzucacie wielu osobom Was krytykującym, żeby zajęli się tym co robi PO, bo to jest ważne i to jest naprawdę szkodliwe. A ja Wam powiem tak: o tym, co wyczynia PO pod rządami Tuska, my – Kluzikowcy i Migalomaniacy – nie będziemy z wami rozmawiać, bo i wy i my wiemy co to za rząd i że trzeba go wysłać na księżyc. Chodzi o to, że Wy, paradoksalnie, legitymizujecie ich rządy, a my staramy się z nimi skończyć.
Drodzy wyborcy PiSu – przywołujecie często argument, że Wasze okopy ostrzeliwane są ze wszystkich stron: południowej TVN; północnej: Polsat; wschodniej: TVP; a ze wschodu superstacja. Jeszcze Agora robi na Was codzienne naloty. I my, Kluzikowcy, oczywiście się z Wami zgadzamy. Bo tak jest: macie przeciw sobie całą medialną machinę. Ale zgadzając się z tym, pytamy równocześnie: co w takim razie robić? Obrazić się? Wypiąć dumną pierś i powiedzieć: strzelajcie? Umrzeć z honorem? Otóż nie – moi drodzy wyborcy PiSu. Trzeba odsunąć rządzących od władzy, żeby zgodnie z prawem i sprawiedliwie Rychów, Mirów i Zbychów osądzić.
Moi drodzy wyborcy PiSu – zastanówcie się. Co jest dla Was najważniejsze? Prawo i Sprawiedliwość? Czy może praworządna i sprawiedliwa Polska.
;
1. zdobędzie władzę
2. będzie umiała zrobić porządek (wtedy na pewno media się od niej odwrócą, bo będzie musiała uderzyć w interesy wielu)
Fakt, że JK jest w okrążeniu zarówno medialnie (nagonka), jak i politycznie (w Wwie w debacie był podział: z jednej strony HGW i WO "nie dopuścić PiS do władzy", a z drugiej Bielecki z programem) i że kiepsko sobie z tym radzi. Z drugiej strony moje odchodzenie od PiS zaczęło się od kampanii prezydenckiej prowadzonej przez JKR - w momencie gdy JK miał problem w wykrztuszeniem jednoznacznego stanowiska.
Jeśli JKR odbierze trochę "niezdecydowanych" Platformie to dobrze. Jeśli skoncentruje się na krytyce PiS to tylko pomoże PO w utrzymaniu władzy.
To nie Tusk...
Kiedyś ludzie to docenią.
"Otóż nie – moi drodzy wyborcy PiSu. Trzeba odsunąć rządzących od władzy, żeby zgodnie z prawem i sprawiedliwie Rychów, Mirów i Zbychów osądzić."
Ale jakieś pomysły czy działania na to to macie, czy tylko pierd... o SZOPENIE?
Bo jak się to czyta to rzygać się chce..
WY – Kluzikowcy i Migalomaniacy