Nieludzkie jest to numerowanie redaktorów – Redaktor IV, Redaktor VI…
Jak już, to proponuję nadać im bardziej ludzkie ksywki. Na przykład wzorem bohaterów Hłaski z „Palcie ryż każdego dnia” :
“Man’s Beauty”
“Women’s World”
“Yours and the Others”
„Bury Me Alive”
„Joe Resurrectioner”
“Girl’s First Love”
“Hercules Sons of Rock”
Można nawet, jak w powieści, umieścić im na plerach odpowiednie napisy. Będą się wtedy ładnie prezentować na kolejnych urodzinach S24.

---------------------------------------------
"- Nasz szef ma dziwne poczucie humoru - rzekł „Girl”s First Love. - On nas wszystkich tak ponazywał, żeby nas krew zalewała, jak o tym myślimy. Ten grubas był najpierw „Tarzan Son of the Jungle, potem „Man”s Beauty, a teraz jest „Herkules". Kiedy ja tu przyszedłem po raz pierwszy i dali mi ten fartuch, i zobaczyłem, że już nie jestem William Miller, a „Girl”s First Love, poszedłem do szefa i powiedziałem: „Szefie, czy nie mógłbym być „Human Beast Gun for Hire” A on popatrzył na mnie i powiedział: „A moim zdaniem ty wyglądasz jak „Girl”s First Love”. Odwrócił się do swojej sekretarki i powiedział: „Susan, czy to nie jest najprzystojniejszy chłopak, jakiego mamy tu, w Down-Town? A ona na to: „Tak, szefle.” A on do mnie: „I co? teraz mi wierzysz, jak ci to powiedziała w oczy piękna dziewczyna, prawda?" I tak to się skończyło.
„Girl”s First Love zamyślił się. Jego twarz syfilityka - sadysty stężała; czoło, które normalnie miało wielkość znaczka pocztowego, zniknęło zupełnie, tak iż szczęka wyrastała mu wprost z głowy.
- A ja przecież nawet seks muszę kupować - powiedział „Girl”s First Love. - Tak jak inni kupują kartofle czy hamburgery. Jestem wstrętny i nikt mnie nie chce. Kiedyś poszedłem do jednego baru z ku... na Vine Street i one tam siedziały i piły, a faceci kupowali im whisky i wyprowadzali ze sobą. Więc ja też chciałem jednej kupić coś do picia i mówię do niej: „Co pijesz dziś wieczorem, honey? A ona spojrzała na mnie i mówi: „Ja piję „Seyen and Seyen, honey. A co ty? Krokodyle gówno?” I nie chciała nawet ze mną mówić."
------------
:))))
Pasuje. :)
Co tez wyjasnia, dlaczego maja blogi urzedowe, ale bez zdjecia.