Każda instytucja wypracowuje kodeks swojego postępowania, opierając go na systemie etycznym, któremu hołduje oraz na przepisach prawa. Kto chce być jej członkiem, musi się doń stosować.
         W przypadku Kościoła rzymskokatolickiego jest to kodeks prawa kanonicznego, bardzo precyzyjnie określający prawa i obowiązki jego członków. Ale oprócz sztywnych przepisów kapłani winni kierować się także fundamentalną zasadą wiary chrześcijańskiej, czyli przykazaniem miłości bliźniego, biorąc na własne sumienie niestandardowe decyzje, przed podjęciem których niejednokrotnie stają.
       Ilekroć media informują o jakimś przypadku nazbyt rygorystycznego potraktowania przepisów prawa kanonicznego przez kapłana, nie chcącego np. ochrzcić dziecka bez przedstawienia stosownych dokumentów przez rodziców, tylekroć przypomina mi się zwięzła odpowiedź śp. księdza profesora Józefa Tischnera, udzielona zatroskanej matce, pytającej go, co jest potrzebne do chrztu świętego:
         - Dziecko.