1500 notek Panny Wodzianny, 1000 notek Renaty Rudeckiej-Kalinowskiej i jeszcze 1000 - Teloka. Nie było łatwo. W tym eksperymencie trzeba było trzymać trzy style...
Najtrudniej się pisze pod mianem Renata. Trzeba przewracać do góry nogami i na lewą stronę wszystkie racjonalne argumenty - a lud pisowski i tak czytać nie umie.
Idea "Wodzianna Trophy" to - na ogół - wyłapywanie różnych lapsusów tych, którzy nie umieją pisać (albo takich, którzy nie umieją się przyznać do własnych wpadek). Niekoniecznie to lud pisowski. Bardzo udane jest tu pojęcie "kopytniaka". Dodajmy, że robienie "Wodzianna Trophy" mi się znudziło. Poza tym trochę obrazków - i to prawie wyczerpuje konwencję tego bloga. No, czasem jakieś salonowe wspominki. Swoją drogą ciekawe, że ci, którzy mnie zbanowali jako Pannę Wodzianną to nie tylko "Aleksander Ścios" czy "Free Your Mind", ale też Chevalier, Mireks, czy jakże sympatyczna młoda osoba, Teesa ("Poczet blogerów podejrzanej reputacji").
Podejrzenia, że Wodzianna i Renata to ta sama osoba, krążyły w Salonie24 już w początkach bloga "Wodzianna".

Prowadzenie bloga "Telok" jest najprostsze. To co, chłopcy i dziewczęta, grrrramy coś na ten jubileusz?



http://wodzianna.salon24.pl/214092,trollius-europaeus
:-))
Nieźle by było - bo oznaczałoby to 2500 notek !!! Wyobrażasz sobie?
To wynik prawie jak Leskiego!
Pozdrówka.
(emot się drapie za uchem )
Cos system zaczyna zawodzić.
(emot się drapie za uchem )"
Pierwotny tytuł notki to "dysonans".
Pozdrawiam!
A jako telok nigdy nie dojdzeisz"
Dziękuję! Masz rację!
Odchylenie standardowe. Przy tej ilości - zdecydowanie poniżej błędu statystycznego!
Och, to normalne!
Nie, dlaczego?
Emot z opadniętą szczęką..."
Pozdrowienia dla podłogi!
Oczywiście!
:)))
__________
Chociaż to
:-)
PS A jakiej "pci" jest Szanowna w realu?
( Emotowi, Telok się dość męskim i technicznym jawił )
Mam nadzieję, że to tylko podłoga, a nie jakieś poszycie denne :)
Bo imitacja oznacza zubożenie. Nie mówię o sytuacji incydentalnej, tylko systematycznej, gdy można imitację obejrzeć w różnych sytuacjach i z różnych kątów.
Pozdrawiam
Wybebeszanie privów. Wiesz, IPN, UB, Salon24...
Oczywiście!
:)))
Tfu !!!
to tylko kwestia wielkości tortu ...
Nie przeinteletualizowałeś? Jest pojęcie "kreatywnej imitacji", która stała się w swoim czasie podstawą sukcesu gospodarek wschodniej Azji.
/emot zastanawia się nad zjedzeniem tortu albo innej słodkości/
Nie :)
Sukces takich imitacji kończy się obecnie na poziomie dość prostych urządzeń, gdzieś między zmywarką, a rakietą balistyczną, a gdzie tam im do imitacji popularnych blogów, zwłaszcza kreatywnych ;))) A i tak, w tych znanych, technicznych przypadkach, imitacje kuleją.
No, oczywiście, jest taka kategoria klientów, która nie rozróżnia oryginałów od podróbek, ale to zwykle fani tandety ;)
Pozdrawiam
Obrażasz mojego zamzunga.
"jest taka kategoria klientów, która nie rozróżnia oryginałów od podróbek"
Wiem. Oni uważają, że porcelana z Miśni to oryginał w stosunku do Chin.
" Zła nowina znienacka zapuka do drzwi
zła nowina znienacka szarpnie cie za włosy... ;))))
pozdr.
Obrażasz mojego zamzunga.
Bynajmniej, der Zamzung jest jedyny w swoim rodzaju ;)
"jest taka kategoria klientów, która nie rozróżnia oryginałów od podróbek"
Wiem. Oni uważają, że porcelana z Miśni to oryginał w stosunku do Chin.
Masz na myśli materiał, czy wzór cebulowy? ;)
Poza wszystkim, zauważ, że piszesz o sytuacji, w której autentyczny A uczy się (twórczo) wzorców od B, a nie że A dla zabawy udaje konsekwentnie, że ma znacznie bogatsze możliwości, niż ma :)
uwaga, w świeczkach może być trotyl podłożony przez Behemota ..
.."coś się kończy, coś się zaczyna"...
ROTFL
Poddaję się :)
Happy birthday!
Z pozdrowieniami
stawiam, że wodziana to jedno z kolejnych wcielen kotowskiego. tak samo lotna jak pierwowzór
pozdr
*w zasadzie po prostu na jedzenie pod odkrytym niebem
Z pozdrowieniami"
I ja Happy birthday! Z pozdrowieniami!
Po co? Wydawanie dźwięków jest takie fajne!
No tak , ale na tę role to ja się już nie załapię...
wszystko inne to juz podróba...
Szacuneczek :)
I część druga: http://www.youtube.com/watch?v=j5sDHx9l_rY
I co teraz, jak dajesz wybór, znielubić PW, czy polubić RRK? Polubić się nie da, obawiam się, więc??????
A jak Cie znienawidzi ten cały fan- club RRK, jak się zorientuje, ze to było dla jaj?
Nieprawdopodobne !!! Szukaj , Burz, Buduj...
Zaskoczyłas mnie , nie przeczę... I to bardzo...
A przeczytałeś całą notkę i prześledziłeś komentarze?
Fan kluby nie są złe.
Fan kluby nie są złe.
Dziś Święto Zdziwień! W tym roku 13 piątek jest w kalendarzu trzy razy.
Bo przecież nie na poważnie, na miłośc boską!
Cos takiego nie występuje w przyrodzie.
Tylko patrzeć jak się okaże, że Donald,
jest nomen omen, alter ego Kaczora.
:-))
Pozdrawiam
Islander
:)
Nadejszła wiekopomna chwila, yyyyyy ..., noooo ... bo wicie ... yyyy ...
(to wyżej, to wzruszenia, które mi głos odbiera:)))
Szanowna Panno, co tu dużo gadł będę po próżnicy, gratulacje z całego telokowego serducha i dodam jeszcze ...
Lubię Panią i ... i już:)))
Jeszcze raz, te ... noooo ... te GRATULACJE!!!!!:)))
Telok mnie zbanował, więc zostałaś mi tylko Ty! No i git(arrrra)! :))) Bardzo fajnie mi tu u Ciebie na blogu. Nie odchodź...
Przecież już dawno odkryłam, że jesteś bytem zbiorowym. To ile/u Was jest? Myślę, że tak około szóstki. :)
I którą z Wodzianek najbardziej lubię? To jest dopiero pytanie!
A w wyszukiwarce salonowej jest tak:
wielomian
komentarze użytkownika
brak komentarzy
http://www.salon24.pl/user/53686,wielomian
pozdr
Może tylko tyle: Wodzianka jest bardzo przewrotna, ale musi taka być z racji swojej natury... I ja to akceptuję. A nawet uwielbiam... :)))
Jeszcze jedno
Hmmm
I kolejne
Hmmm
Co ty na to Wodzianno?
Szkoda, że nie poświeciłem się analizowaniu małych społeczności (a mozę nie takich małych) jak S24...
Już Szanowną Panią odblokowałem:)
Lubie dwoje jubilatow z tej trojki, z trzecim jestem sklocony. Mysle jednak, ze mimo mojego oczywistego braku obiektywizmu, w miare rzetelnie i neutralnie moge podpisac sie pod ocena Seawolfa, "to niemożliwe, by pisac coś takiego na poważnie". Malo kiedy zgadzam sie z Seawolfem w czymkolwiek, wiec byc moze zgoda w przedmiocie notki jest taka wsakzowka, ze jednak cos w tym jest, ze jest w tym tzw jadro. No bo jesli Seawolf i ja zgadzamy sie w czyms, to czy nie swiadczy to przynajmniej o naszej probie bycia obiektywnym?
http://nadczlowiek.salon24.pl/381447,jedna-w-trzech-osobach-wodziannowa-czyli-teoria-spiskowa
Odbiło Ci z tego 1500?:)
Przyznaj sie, jesteś także Igorem Janke, Ephorosem, Nerwicą Eklezjogenną i całym Forum Żydów Polskich..."
No i - z Salonowców - Lechem Wałęsą!
/emot mówi mniam/
wtorek, 17 stycznia 2012 10:45
Pozdrawiam
ME like it!
Do czasu, jak widać... ;->