Do wymyślenia tego tytułu (sloganu wyborczego) zaispirował mnie:
komentarz marcinakk 1.1 , któremu należy się 80% upss... 50% autorstwa( sorki Winetou- biznes is biznes:D Jedno zdanie jest Twoje) .
Oraz komentarz Freemana
Tusk to tylko figurant. I choć poziom polityków opozycji jest dość denny, to i tak o dziesięć klas wyższy, niż polityków koalicji.
Tylko tu w ogóle nie o to chodzi, w tym biznesie zwanym polską polityką, o jakość polityków. Lepszy pijar, lepsza kasa i wpływy w tym ogłupiałym społeczeństwie, które mentalnie jeszcze nie wyrosło z pegeerowskich walonek wystarczy, żeby konia zrobić cesarzem.
I dlatego Tusk może rządzić jeszcze i pięć kadencji, choć - z punktu widzenia polskiej racji stanu - jest przy Kaczyńskim nikim.
Komitetowi Wyborczemu PiS oddaje tym samym moja cześc praw autorskich - korzystajcie do woli.
Co do reszty, piszcie do marcinakk 1.1.


Pogrtulowac. (ileż w tym słowie emocji)
A Bóg zapłać, dobry człowieku:)
nie dyskutuj z debilami:))) A ja na to:
przechodź spokojnie przez hałas i pośpiech
i pamiętaj, jaki spokój można znaleźć w ciszy
o ile to możliwe bez wyrzekania się siebie
bądź na dobrej stopie ze wszystkimi
wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie
wysłuchaj też innych, nawet tępych i nieświadomych
oni też mają swoją opowieść
oni też mają opowieść
unikaj głośnych i napastliwych
unikaj głośnych są udręką ducha
Jak będzie za głośny to się go wyciszy:)))
Pozdr.
wypowiadaj swoją prawdę jasno i spokojnie
wysłuchaj też innych, nawet tępych i nieświadomych
oni też mają swoją opowieść
oni też mają opowieść
Wysłuchałem:)
to kłamstwo - poznałem PO oczach, znam te oczy.
Rozumiem, że na lemingach to wytłumaczenie Pana Premiera robi wrażenie ale ja to się do matołów nie zaliczam i wolę tzw. argumenty ad meritum. Tym bardziej, że widziałem te oczy, o których pan Premier raczył się wypowiedzieć - ma pecha, czy coś.
A jak brzmi nieklasyczny?
Przypominaja mi czasy jak wychodził jeszcze kalendarz robotniczy.
witam przedstawiciela klasy robotniczej. To obecnie ginący gatunek. Na czerwonej liście ONZ.
specjalnie dla Szanownego Pana, żeby się lepiej czasy przypomniały:
Pozdr.
Pańskie wywody są strasznie niejasne, stąd nieporozumienia.
I rób tu z takimi kamapanię...
Do kampanii buraczanej jeszcze trochę czasu. A w ogóle, to ja nie z tej branży jestem.
Z powodu tej nominacji Donald Tusk nie zostanie najgłupszym szefem rządu w historii Polski.
Ale jesli tak, to proponuje hasło: "Wybieram Cukrowe. To kwestia Smaku..."
Pozdr.
Dziękuje za odwiedziny.
Przezabawne. A najlepsze jest to, że to KLASYCZNY żart na poziomie robotnika, chłe... chłe... .
PS. A jak z tym oksymoronem nieklasycznym?
Ja połowę Twoich "dyskutantów" nudziarzy, którzy tylko mantrują o PiSie (jaki jest głupi i jak głupi są jego wyborcy) i w sumie zamieniają dyskusję na jakieś bezsensowne utarczki słowne - zablokowałem u siebie na amen. I mam spokój. Nikt nie sprowadza dyskusji na manowce, klepiąc w kółko i do zrzygania te same zaklęcia, co na każdym innym blogu.
Pozdro
Pisze pan błahe felietoniki ( choćby i z pewna wprawą), a traktuje je jak manifesty...Każde zdanie odrębne odbiera pan, jako próbę zatrucia pańskiej studni mądrości...Każdą drwinę jako bolesny cios w swoje nadmuchane ego...Pańską wolność chroni pan autorytarną władzą banowania innych...I w związku z tym pański nick jest jednym z największych szyderstw, jakie przewijają się przez salon:)...
Moja wolność w moim blogu polega na tym, że jak mi kto włazi w szkodę, to odstrzeliwuję, bo my blog is my castle.
Nie MUSZĘ znosić obecności nudziarzy, ergo - jestem wolny :)
Oprócz tego proszę nie obrażać gości(kapo), bo będę zmuszony odebrać panu tutaj głos, ergo markuj się Waść, OK?
PS.Wybieram PiS. To kwestia zdrowego rozsądku.
Taki jest temat notki.
wracamy do brzegu, tak?
Czy w tej notce pokusiłeś się o jakieś argumenty inne, niż te wynikające z "autorytetu" Freemana, który obwieszcza, że np w stosunku do Kaczyńskiego Tusk to dno...Jaką miarą mierzy wysokość szczytów i głębokość dna. Zapytałeś chociaż? Albo sam dokonałeś czytelnej analizy?
Jakiej dyskusji się spodziewasz, skoro nie dajesz do niej żadnej pożywki korespondującej z tytułowym hasłem. Po prostu rzucasz hasło.
No to hasło za hasło...coś w tym złego?
Czy to potrzebne straszyć nie tak znów częstych gości, ze jak ci się znudzą, to zrobisz im Pif - Paf? ( nikogo nie obrażam, każdy się zgodzi że banowanie ( bo mi się nie podobasz) to w istocie przerzucenie moderacyjnej kompetencji admina na blogera, który w tym sensie jest kapo na własnym blogu, że choć nie zarządza całością, to "u siebie" on jest, panem "życia i śmierci" każdej myśli).
To mają być przejawy tego samego zdrowego rozsądku, który każe głosować tak, a nie inaczej?
Jak na razie nikogo nie zbanowałem, nie życzę tylko dyskusji nie na temat i obrażania komentatorów.
Oksymoron (z gr. oksýmōron, od oksýs ostry i mōros głupi), antylogia, epitet sprzeczny – figura retoryczna, którą tworzy się przez zestawienie wyrazów o przeciwstawnych znaczeniach.
Oksymoron najczęściej składa się z rzeczownika i określającego go przymiotnika (np. gorący lód, żywy trup), albo z czasownika i określającego go przysłówka (np. spieszyć się powoli). Jest odmianą paradoksu o znaczeniu metaforycznym. Oksymorony pojawiały się często w literaturze baroku, np. w wierszu Andrzeja Morsztyna Vaneggiar d'una innamorata:
I mrozem pałam, i ogniami leję [...] Mróz gorejący, a ogień lodowy [...] Żyjąc umieram, konam nieśmiertelnie.
Zastosował je również Franciszek Karpiński w swoim wierszu Pieśń o Narodzeniu Pańskim, np.: Ogień krzepnie, blask ciemnieje, ma granice Nieskończony.
Ciekawostką jest, że niektóre oksymorony wchodzą do powszechnego użycia, tracąc swoje paradoksalne, sprzeczne znaczenie. Takimi wyrażeniami są np. „wirtualna rzeczywistość”, „ciepłe lody”, czy „zimne ognie”. Nadto niektóre powszechnie używane wyrazy nabierają znaczenia paradoksalnego, trudnego do wyobrażenia, np. „piwo bezalkoholowe” lub „eksport wewnętrzny”. (za wiki)
Dokształć się, idź do ludzi i nie grzesz więcej ignorancją. Amen
Teraz (jeśli przeczytałeś definicję z wiki) już wiesz, więc się nie ośmieszaj.
Poszukaj innego środka wyrazu poetyckiego na opisanie tytułu tej notki. Oksymoron(klasyczny czy nieklasyczny) nie pasuje. Bye