Dzisiaj w katowickiej archikatedrze odbyl sie pogrzeb jednego z najwiekszych polskich kompozytorow. Jakos to wszystko umknelo na S24 (poza wpisem Artura Rumpla), wsrod politycznej nawalanki. Pewnie i tak nikt tu nie zajrzy, ale gwoli kronikarskiego obowiazku popelniam te notke.

Jako ze smierc to nie koniec, ale poczatek, moze posluchajmy czegos skocznego:)

A ten kawalek spiewalem(smy) w chorze licealnym:)