
Podziękowania dla Himalaya Academia Publications i Wikipedii
Zanim przedstawię tekst chcę wyrazić podziękowania dla Himalaya Academia Publications, Kapaa Hauai, Hawaii, i Wikipedii za możliwość zacytowania reprodukcji, którą oglądamy.
Obraz opieki nad Krową – dawczynią żywności: mój komentarz
Obraz pochodzi z kultury wedyjskiej. Pokazuje święte pasterki Gopi – przyjaciółki pasterza Kriszny uważanego przez wedyzm za Najwyższego Kontrolera, Najwyższą Istotę. Jak widzimy: pasterki opiekują się krową żywicielką, dającą podstawowy produkt żywnościowy w wedyjskiej cywilizacji: mleko. Z niego dopiero potem wyrabia się słodkie jogurty czy masło ghem, służące również do celów rytualnych m.in. w prastarym kulcie Dewy Agniego /Boga Ognia/. Gopi stojąca z lewej strony krowy trzyma girlandę z kwiatów – ta symbolizuje brak w człowieku jakiejkolwiek możliwości szkodzenia ludziom, dzieciom i zwierzętom. Gopi z prawej strony trzyma jedzenie dla krowy konieczne dla utrzymania jej przy życiu – scena ta opowiada o tym, że człowiek jest sługą krowy, która daje mu podstawowy produkt do codziennego życia.
Krowa, będąca centralną postacią obrazu, ma na czole jak Gopi – znak, czerwoną kropkę -pokazującą przynależność do wedyjskiej cywilizacji. Rogi ma wymalowane w zielonym kolorze – kolorze życia. Oznacza to, że krowa jest bezbronna i rogów nie używa do ataku a do obrony. Krowa jest pięknie ubrana w ozdoby: sznury korali z drogich kamieni, naszyjniki i piękne nasadki na rogi – podkreśla to jej świętość, dawczyni życia i zakaz zabijania krowy nałożony w wedyjskim prawie.
W kulcie Agni, mleko pełni bardzo ważną rolę, nie tylko jako „najmocniejsze” i najzdrowsze jedzenie – ale ma też wartość oczyszczającą dla organizmu i całego człowieka.
Nie wszyscy przychodzimy z tego samego kierunku i nie wszyscy idziemy do tego samego miejsca. Nie te same drogi.
Świat nie ma granic: jest to prawda. Każdy z nas ma prawo przejść przez świat bez przeszkód i granic – przez nikogo nie niepokojony: jest to prawda, to jest nasza ziemia, nasza ojczyzna. Każdy z nas ma prawo do niezbędnej skromnej ilości pożywienia, czystego powietrza, czystej wody, pomieszczenia do życia. W tej wędrówce w świecie bez granic też nikogo nie wolno niepokoić: można go poprosić o gościnę, nocleg, trochę jedzenia, wody. Należy za tę ludzką życzliwość odpracować lub zapłacić. Nie napaść, zabić i ukraść.
Zakaz zabijania jest strasznie stary i ma na celu ochronę życia. Wedyzm jest znany z ahimsy- zasady nie stosowania przemocy, wegetarianizmu i ochrony krów. Indyjskie religie posunięte dalej - jak Dżinnizm - rozciągają prawo nie zabijania i ochrony na wszystkie istoty żywe bez wyjątku.
Te mistyczne tradycje - jak podają wiarygodne podręczniki historii filozofii – skonstruowały logikę, filozofię i reguły dowodzenia.
Jednocześnie wedyzm z całą powagą oznajmia, że kiedy ludzie w tym wieku ciemności już zupełnie oszaleli, przyszedł Pan Budda żeby uratować biedne zwierzęta i odnowić te pradawne zobowiązania do niezabijania. Więc buddyzm też nie zabija, jest wegetariański i szanuje życie i Naturę.
Nigdy nie wierzyłem, że jako wszyscy ludzie mamy tę samą naturę. Człowiek ma jedno życie i powinien je poświęcić na rzeczy poważne jak: utrzymanie się przy życiu (praca), nauczenie się czytania i pisania (nauka), czytanie książek, gry na jakimś instrumencie, poznanie kultury, poznanie cywilizacji (rozwój osobisty i poznanie świata), nie kpić i śmiać się jak głupi ze zwierząt i szanować przyrodę (szacunek do piękna i Natury). Być wyrozumiałym dla ludzkich słabości. Nie uczyć się używania broni – uczyć się używania rozumu.
Krowa w sufizmie
Dobrze byłoby zakończyć jakąś demonstracją, którejś z mistycznych tradycji. Wybrałem rodzaj improwizowanego śpiewu kultywowanego w mistycyzmie sufijskim zwany „qawalli”. Bardzo dobrze się składa, gdyż Koran zaczyna się rozdziałem pod tytułem „Krowa” i następującą Inwokacją:
„Bismillaha Al Fatiha - Bogu Litościwemu i Miłosiernemu”
Pisanie tekstu od kilku dni zbiegło się w dniu wczorajszym z poznaniem – w mojej opinii najwybitniejszego pieśniarza XX wieku – Nusrata Fateha Al Khani (1948-1997), mistrza tego gatunku muzyki. Słyszałem wielu improwizatorów: jazzmanów, jak i wedystów. Ale nic piękniejszego jak i fenomenalnej techniki improwizacji nie widziałem.
Biogram Al Khani’ego w Wiki: http://en.wikipedia.org/wiki/Nusrat_Fateh_Ali_Khan
Z wielu wspaniałych utworów wybrałem ten, który w dniu wczorajszym dał mi mój syn Kajetan, któremu dziękuję w tym miejscu za możliwość poznania i studiowania qawwalli – jak widać dzieci są też po to aby się od nich uczyć. Dzięki Kaj:)
Czy qawwalli można tańczyć? Można: najlepiej tak jak w krisznaickim Kirtan, link: http://www.youtube.com/watch?v=bID-2YaBwPo&feature=related; tańczy Gurukul-Akademia Wedyjska w Mayapur w Indiach, kroki pokazane są od 3:42 do 4:09; lub tzw. krok afrykański jak go nazywam: po dwa kroczki raz prawą nogą raz lewą; albo wymyśleć własne kroki do rytmu.
Śpiewa Nusrat i jego sufijscy przyjaciele. Instrumentarium - ascetyczne: dwa harmonium, table, głosy solowe męskie i chóry oraz klaskanie rękami. Qawalli w instrumentarium jak i technice wykonania przypomina indyjskie ragi, które też są zawsze improwizowane. Nusrat i jego muzycy demonstrują całą gamę uczuć od delikatności po głęboką żarliwość. Posłuchajmy fascynującego, pulsującego rytmu i ekstatycznej „Dil lagi bhool jaani paregi”

Po południu dam też podstawową literaturę, dla niektórych partii tekstu. M.in. do logiki dżinijskiej, oraz jedną pozycję minimum z nauki amerykańskiej o mistykach indyjskich jako twórcach logiki.
Wyjaśniam Ci też, lub każdemu kto czyta mojego bloga, że skopiowałem wszystkie linki do polecanych stron i ulubionych blogów i powoli je dodaję. Będą wszystkie znów - m.in. Filozof, Mama. Niektóre strony polecane nie chciały wejść na bloga - więc będę wklejał jeszcze raz. Nie mogę też znaleźć bloga "hilary"...a miałem ją wśród ulubionych.
Serdecznie Cie pozdrawiam i informuję, że przygotowuję drugą część "Skąd przychodzimy..."
Podaję teraz kilka pozycji blibliograficznych, które dotyczą tematu i są dostępne w Polsce – dla czytelników z poza Polski podam też jedną literaturę ale dostępną na całym świecie, oraz linki z moich „stron polecanych”. W tej chwili postanowiłem też dodać kilka linków z Wikipedii również wyjaśniających niektóre pojęcia.
---Wedyzm a Buddyzm. Najprościej relacje te tłumaczy i podkreśla wzięcie zwierząt w ochronę przez Pana Buddę założyciel ruchu Hare Kriszna - Śrila Prabhupada - w swoim komentarzu do „Bhagawadgity” 4, 7.
Można go przeczytać klikając na moje strony polecane w hasło „Czytanki” – po ukazaniu się strony Biblioteki Kriszny należy kliknąć w pozycję pierwszą z lewej w pierwszym górnym rzędzie: „Bhagavad-Gita” ( w okładkę, lub w link na dole), odnaleźć w spisie treści Rozdział IV „Wiedza transcendentalna” i komentarz do wersetu 7: oznaczony jest jako 04.07. Lub w wydaniach książkowych pod tytułem „Bhagavad-gita Taką Jaka Jest” też jako 4.7.
Relacje Wedyzm-Buddyzm ( a i Dżinnizm) sa bardzo ważne gdyż Buddyzm i Dżinnizm nie są religiami wedyjskimi – nie uznają Wed za źródła swoich systemów. Dlatego są zwane systemami nieortodoksyjnymi w odróżnieniu od ortodoksji systemów Indii opierających się na Wedach.
----Teza o pochodzeniu logiki od mistyków indyjskich, m.in., w: Robert C. Solomon i Kathleen M. Higgins „Krótka historia filozofii”, Warszawa 1997. Tytuł oryginału angielskiego: A Short History of Philosophy, Oxford University Press 1996. strona 95: “Mistycyzm i logika w starożytnych Indiach”, można też poczytać wcześniej na stronach 37-40 “Wedy i wedanta: wczesna filozofia indyjska” wykład wprowadzający do historii filozofii jako takiej.
----Dla czytelników wszystkich, również tych z poza Polski, polecam dwa ale bardzo dobre hasła z Encyklopedia Britannica:
Indian Philosiphy, NEB, wolume 21 Macropaedia, Chicago 1995, 191-212
India, NEB , volume 21 Macropaedia, Chicago 1995, 1-175
----O logice indyjskiej pisze dobrze F. Tokarz: Z filozofii indyjskiej kwestie wybrane Część 2, Lublin 1985, Towarzystwo Naukowego KUL; Logika indyjska (samkhya, nyaya, waiśeśika) strony 52-58; Nyaya-Waiśeśika na stronach 109-120.
----Tekst logiki „Samkhya” związanej z teokratycznym (teocentrycznym) systemem filozofii Yogi zawarty w „Samkhyakarika” w polskim przekładzie można poczytać w tym samym wydaniu F. Tokarza na stronach 183-193
I uwaga końcowa do tej minimalnej bibliografii: za początek filozofowania o cechach już wysoce spekulatywnych przyjmuje się indyjski Hymn X, 129 z „Rg Vedy” datowany obecnie na okres ok. 1.800 lat p.n.e. Tekst ten w przekładzie F. Tokarza podam za kilka dni w drugiej części „Skąd przychodzimy-pokój czy wojna”: jest niezwykle interesujący i ze względów filozoficznych i ze względów jak to dziś określamy epistemologicznych (Teorii Poznania, Theory of Knowlege). Filozoficzne komentarze do Wed –źródeł ortodoksyjnej religii wedyjskiej – są datowane od VIII wieku przed n.e. Osiem najważniejszych Upaniszad – w tym bardzo ważną dla całej ludzkiej cywilizacji Changogyę Upaniszat - przetłumaczyła i wydała prof. Marta Kudelska z UJ w 2004.
To, co Europa za Grecją a za nią Zachód określa mianem „filozofii” – ma początek w Indiach i było tam zwane „Darśaną” co na polski można przetłumaczyć jako „intuicyjne wychwytywanie pojęć” (za dr. Leonem Cyboranem autorem wydanych w Bibliotece Klasyków Filozofii komentarzy do „Yogasutr” Patańdzialego i „Jogabhaszji”).
Linki:
Wikipedia:
Agni: http://pl.wikipedia.org/wiki/Agni
Upaniszady: http://pl.wikipedia.org/wiki/Upaniszady
Słownik hinduizmu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Glosariusz_hinduizmu
Hinduizm, Dżinnizm, Buddyzm:
w moich stronach polecanych proszę kliknąć na „Czytelnia 2” (po lewej stronie pod napisami Topics Home wyszukać w spisie alfabetycznym: Buddhism, Jainism, Hinduism) i „Czytelnia 3” – w całości poświęcona religiom wywodzącym się z Indii
Nie mogę się tutaj powstrzymać od krytyki polskiej Wikipedii przynajmniej jeśli idzie o dział tematyczny związany z hinduizmem, część haseł nie spełnia nawet wymogów encyklopedycznych. Jestem głęboko przekonany, że gdyby żył dr Leon Cyboran wraz ze swoimi studentami zapełniłby tę lukę cywilizacyjną w Polsce bardzo szybko! Dlatego osobiście zawsze podkreślam bardzo dużą rolę dla recepcji myśli filozoficznej Indii w Polsce rolę założyciela ruchu Hare Kriszna Śrila Prabhupady i kolportowanej przez ten ruch literatury do Wedyzmu sygnowanej nazwiskiem Śrila Prabhupady. Są one waisznawickim co prawda komentarzem do Wed – ale wiarygodnym i żródłowym.
Adres portalu
http://www.twoja-europa.com/
Dział buddyjski, bardzo ciekawy
http://www.twoja-europa.com/index/index/catalog/c/14/n/buddyzm/
Bardzo mi przyjemnie:)