Jak informuje izraelski portal DEBKAfile, w mieście Homs (Hims) operują jednostki komandosów z Kataru i Wielkiej Brytanii. Ich zadaniem jest wsparcie grup salafickich ekstremistów walczących w „stolicy rewolucji” z oddziałami syryjskiej armii. Jest to więc potwierdzenie tezy, iż za próbą destabilizacji Syrii stoją ośrodki zagraniczne, którym nie podoba się zdecydowanie antysyjonistyczna i nacjonalistyczna postawa JE Prezydenta Baszara al-Assada w tym strategicznym regionie świata.
Tymczasem w stronę Hims wyruszyła 40. brygada zmechanizowana, która ma wzmocnić 90. brygadę piechoty walczącą z „rewolucjonistami”.
Na podstawie: DEBKAfile
Komentarz: Jako pierwsi dostrzegliśmy, kto stoi za próbami zniszczenia nacjonalistycznej Syrii i od ponad roku niezmiennie powtarzamy: niech Bóg chroni Syrię i prezydenta Baszara al-Assada!
DOSSIER "SYRIA" na portalu Nacjonalista.pl

Wszystko sprowadza się do Rosji.
Jakoś mi ten gust muzyczny nie pasuje:)
Ciekawa teoria hehe. Rzeklibyśmy nawet odkrywcza na gruncie geopolityki, ekonomii, polityki etc. Rozumiemy, iż Putin jest tak wszechmocny, iż potrafi nawet sterować pogodą, ale nie kupujemy tego, bo przypomina to substytut czegoś...