Na pochyłe drzewo wszystkie kozy skaczą. Miarą upadku w przypadku Kościoła Katolickiego jest impertynencja różnych starszych i mądrzejszych. Jak podaje Rzeczpospolita, Europejska Konferencja Rabinów wezwała Watykan do zerwania rozmów z Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X, z tego powodu, że jest ono przesycone duchem antysemityzmu.

 

Ciekaw jestem reakcji starszych i mądrzejszych na wezwania jakiegoś duchownego katolickiego do wykluczenia z Judaizmu tych rabinów, co nauczają, iż goje to jedynie zwierzęta pociągowe, lub wzywających do ostatecznego rozwiązania kwestii Palestyńczyków. Oj, to byłby chyba straszny przykład antysemityzmu i wtrącanie się w czyjeś wewnętrzne sprawy...

 

Irytacja zaś starszych i mądrzejszych wynika najprawdopodobniej nie z rzekomego antysemityzmu Lefebrystów, tylko z ich spojrzenia na Kościół i Tradycję. W tym spojrzeniu Kościół ma nauczać i nieść dobrą nowinę, a nie prowadzić dialog, m. in. ze starszymi i mądrzejszymi.