Napiecie przedmiesiączkowe tj. oczywiście przedwyborcze musi na czerskiej siegąć szczytów tj. zenitów.
Na internetowej stronie giewu podany jest lead:
Ujawnią rozmowę z Tu-154? Szef PiS: "Jeśli się ktoś odważy..."
Dla "normalnego" leminga czyli gościa; zabieganego, zarobionego, skacowanego, z dużego miasta przekaz jest jasny;
Kaczor się wkurzy jeżeli jego rozmowa z bratem zostanie ujawniona.
Proste. Jasne. Czytelne działanie podprogowe - leming dostał swoją dawkę koki i utrwalił sobie przekaz:
Kaczor ukrywa przebieg rozmowy z Bratem - musi mieć coś na sumieniu skoro mówi "Jeżeli ktoś się odważy..."
Czy leming przeczyta całego newsa? Oczywiście, że nie! Po co?
Na końcu, między reklamami napisano coś mało istotnego:
"Jeśli się ktoś odważy zrobić coś takiego, jak sfałszowanie tej rozmowy, to będzie to nowa jakość - bardzo zła w polskim życiu publicznym - oświadczyłJarosław Kaczyński"

Przecież to oni wymyślili i rozpuścili tę plotkę.
Pozdrawiam.
Oj, chyba dłużej
Pozdrawiam
giewu "idzie po bandzie" zeby dowalic jarkaczu
Przedwczoraj analizowałem tę sprawę u siebie. Uznałem ją za możliwą i wskazałem możliwy sposób zneutralizowania jej.
Pozdrawiam
Trzymajmy się jednak faktów. Plotkę o rzekomym puszczeniu fałszywki
przed wyborami z tej rozmowy wymyślili Karnowscy, rzucili ją na wpolityce, później Uważam Rze i do Rzepy.
Kto więc idzie tak naprawdę po bandzie?
Kaczyński wycisza Smoleńsk bo wie, że ma od tego swoich roboli
w mediach. Sami nie musi sobie brudzić rąk, zrobią to za niego inni. Dlaczego rzekome wnioski ze wstępnej ekshumacji Wassermana akurat teraz?
Moim zdaniem nie przez przypadek akurat teraz Marek Balawajder
i Roman Osica z RMF FM dostali do wrzucenia w media te ochłapy informacji akurat teraz. Ja łączę je w premierą tego filmu.
vod.gazetapolska.pl/494-premiera-filmu-pogarda
Premiera filmu "Pogarda"
Data: 2011-09-28