Oglądam dziś tvn24 Wstajesz i wiesz (tak, wiem, że słusznie mnie pokarało) i słyszę redaktora Kuźniara mówięcego tymi słowy:
prezes Kaczyński jest tak samo wiarygodny na zakupach jak mówiąc tak przy ołtarzu.
A żebym dobrze zrozumiała o co mu chodziło dwa zdania potem uzupełnia: prezes oswoił już interenet jako jedną z rzeczy z XXI wieku, może przyjdzie czas na żonę.
Czyżby redaktorowi Kuźniarowi przeszkadzali ludzie niezamężni i nieżonaci?
Czyżby w XXI wieku wypadało i należało mieć partnera w dodatku płci przeciwnej?
Gdyby taką opinię wygłosił jakiś redaktor Naszego Dziennika albo chociaż Tygodnika Powszechnego, czy tam red. Terlikowski - wiadomo. To są prawicowe oszołomy, dulszczykowie niepospolici oraz galopujący ciemnogród :)
Ale w takiej oświeconej, nowoczesnej, dwudziestopierwszowiecznej telewizji takie cierpkie uwagi na temat czyjegoś stanu cywilnego?
Zreszta, o ile się orientuję, redaktor Kuźniar też żony nie ma.
Czy to znaczy, że jeszcze nie oswoił wszystkich zdobyczy XXI wieku?
A może to znaczy, że nie jest wiarygodny?
A może nie ma wystarczających praw, aby wykonywać swój zawód, jakikolwiek on jest, bo wiadomo: nie ma żony, nie powiedział nikomu TAK przed ołtarzem...
Ale gdybyśmy my tak zaczęli recenzować redaktora Kuźniara życie prywatne, to pewnie by się na nasze głowy posypał grad zarzutów, oburzeń i potępienia.
Prawo do zaglądania komuś w łóżko i recenzowanie przez to czyjejś wiarygodności publicznej rezerwują sobie wyłącznie redaktorowie kuźniarowie.
Oni już oswoili XXI wiek.
Redaktor Kuźniar wziął przykład z profesora Bartoszewskiego.
Pisałam o tym w notce: Bartoszewski bije w Wajdę, gejów, singli i kobiety
http://zuzanna.salon24.pl/183738,bartoszewski-bije-w-wajde-gejow-singli-i-kobiety

To nie jest pomówienie, sam się przyznał do tego:
http://www.pudelek.pl/artykul/30494/kuzniar_pije_co_wieczor_przed_snem_butelke_alkoholu/
o dziwo dla nie to nie problem, więc nie wymagajmy od Pana Kużniara za dużo ...
pozdrawiam:)
Kuźniarowi się marzy kolejna nagroda na półce?
Tym razem Dziennikarska Hiena Roku?
I czy dobrze zrozumiałam, że wg. redaktora Kuźniara małżeństwo to wynalazek XXI wieku? :D
samo wspominanie o "tak przed ołtarzem" sprawiło, że poczułam się zdegustowana mocniej niż zwykle :)
singiel.
:D
i nie zachęcasz mnie tym komentarzem :D
a może takie rzeczy załatwia w biedronce?
tanio i do późna otwarte, po programie można skoczyć.
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie...
*
Do kraju tego, gdzie winą jest dużą
Popsować gniazdo na gruszy bocianie,
Bo wszystkim służą...
Tęskno mi, Panie
CK Norwid
http://www.se.pl/rozrywka/plotki/mama-prezentera-jarosawa-kuzniara-jarek-to-taki-pedancik_169559.html