oglądam właśnie relację z przesłuchania Zbigniewa Ziobro, tak chciałoby się powiedzieć: never ending story, okrucieństwa PiS- u. Żadnych innych zbrodni nie ma i nie było. Zresztą przewodniczacy komisji, Jabba the Hutt, przysypia, bo przecież dawno już wszystko wie. Jest tylko jedno honorowe wyjście dla nich: spłonąć ze wstydu, ale nie mogą, bo śpią.