Już dawno wpadłem na ten pomysł - aby ośmieszyć te idiotki, feministki. Pierwotnie zamierzałem poddać go na myśl Januszowi Korwin-Mikkemu, aby wykorzystał w kampanii Nowej Prawicy, a wcześniej jeszcze UPRu, ale me nieśmiałe propozycje zbywał milczeniem, więc się nie wyrywałem przed szereg. A co jest tym mym pomysłem? Zacząć bić te idiotki ich własną bronią - znaczy się głupotą. Skoro feminonazistki uważają, że nie ma różnicy między kobietą a mężczyzną, że obie płcie są sobie równe itd itp i inne androny, to mam genialny pomysł - aby znieść dyskryminację płci w w więzeiniach. A co?! Przecież to przejaw jawnej dyskryminacji! Dlaczego niby mężczyźni mają odbywać karę oddzielnie od kobiet?! Ja to bym nawet jeszcze wprowadził parytet płci w każdej celi 1:1 - jeden skazany na jedną skazaną! O! To by było sprawiedliwe! Jak sądzicie, co na to nasze idi... pardon, Nasze Czołowe Feministki?



Też mi się tak wydaje... Dwie patrzą aż rozmarzonym wzrokiem a jedna pieje, jakby usłyszała najlepszy dowcip dnia... A najzabawniejsze jest to, że ja kurczę chyba w najbliższych wyborach wystartuję do Senatu jako kandydat niezależny, - bo serio mi się nudzi, politycy z Wiejskiej mnie drażnią a JKM mnie, jako polityk, niestety zawiódł. I moim hasłem wyborczym będzie walka z kretillami tego świata - absurdem, bo inaczej musiałbym sięgnąć po przemoc i utylizację idiotów. Myślicie, że się nie dostanę do Senatu?! Dostanę! Tylko musze wybrać jakiś mały okręg wyborczy z dużym zakładem karnym - dla mężczyzn dodam! ;)
Z poważaniem,
Radosław Herka
Kandydat Niezależny do Senatu w przedterminowych Wyborach AD 2013 (nie dotrwa pełnej kadencji ten parlament - o co zresztą się założyłem z blogerem Disem). Ogłaszam początek kampanii wyborczej!
PS
Postuluję też obowiązkowe wprowadzenie koedukacyjnych toalet - obowiazkowo w całej Polsce (w barach, urzedach, na uczelniach, w szkołach - wszędzie!)! A co! Pozbawmy te kretille ich azylu taletowego. Niech korzystają z tych samych toalet co faceci:]


Pozdrawiam!
"Widzę, że zakopują głównie kobiety, albo inni osobnicy, którzy nic a nic nie zrozumieli. Wiesz co to jest argumentum ad absurdum Drogi @Jankotronie? ;) Zgoogluj, przeczytaj w sieci proszę Cię;) I zastanów się, co jest sednem mego pomysłu. PO była partią, która wygrała w więzieniach. Pytanie, czy można dostać się do parlamentu tylko i wyłącznie dzięki temu poparci? Otóż ja mam taki plan: wybieram okręg wyborczy, w którym jest duży zakład karny z wieloma osadzonymi mężczyznami. Na ogół jest to gmina wiejska, powiat słabo rozwinięty. Kampanię prowadzę do więźniów, obiecując im koedukacyjne więzienia i cele z parytetem - jedna więźniarka na jednego więźnia w celi. Do pozostałych mieszkańców gminy kieruję równie dowcipne i dosadne argumenta. Powiem szczerze - nie wiem, czy się dostanę, ale zakładam, że tak - i chcę się o tym przekonać;) Cała moja kandydatura jest pół serio, pół żartem. Niestety żyjemy w demokracji a jest to ustrój, w którym 2 meneli ma większy głos od jednego profesora. Mniejsza już o to, jakich my mamy profesorów (vide Środa). I jakie mądrości oni głoszą wespół z politykami. Mój pomysł, to taka "Najlepsza Partia" - też sobie zgooluj, w warunkach polskich;) Dziękuję, że zakopałeś bezrefleksyjnie mój wykop - dowodzisz swoim ruchem słuszności moich tez na temat demokracji i tego, kogo w społeczeństwie jest więcej. Niestety argumentami racjonalnymi większości się nigdy nie przekona. Trzeba sięgnąć po element populizmu w swej kampanii. Pozdrawiam!
Radosław Herka"
A tak już prywatnie, powiedz mi, co Taki lewus, jak Ty by zrobił, gdyby na serio, w imię równości płci, znieść dysedukacyjne więzienia i wprowadzić parytet płci w celach?:> Nie umiem sobie tego wyobrazić, ale me najdziksze fantazje się we mnie budzą:P
Pozdrawiam serdecznie,
AntyLewak;)
A tak z drugiej strony - Herko, powiedz mi - czy to jest normalne, że jeden świntuch daje sobie dobrowolnie wpychać tam z tyłu drugiemu świntuchowi? Bo ja mówię - że nie jest to normalne - to zboczenie i zaprzaństwo.
Ja jednak nie odczuwam żadnej przyjemności czytając wypociny człowieka, który nie jest w stanie pojąć kilku encyklopedycznych definicji, brak mu minimalnej wiedzy o zagadnieniach, które "wyśmiewa" i wychowania czy klasy, żeby powstrzymać się od obelg.
O co walczą feministki - o równy udział we władzy dla kobiet i mężczyzm,
Kiedyś, wbrew k3rwinowcom swoich czasów, wywalczyły dla kobiet prawo do głosowania oraz edukacji uniwersyteckiej. Zawsze jakieś prawicowe łobuzy bruździły, ale zło i głupota ostatecznie przegrywają. Kiedyś może sami się zdziwicie - po jaka cholerę tak się innym uprzykrzaliśmy? W imię zasad czy z nudy? Przecież autorytarne imperia możemy budować w grach komputerowych
Nie wnikając w moją orientację polityczną, szanuję JKM jako człowieka idei, o spójnych i niezmiennych od lat poglądach. Stąd też zraziło mnie porównywanie się do niego w Twoim tekście. Pan Korwin-Mikke, choć nieskutecznie, jednak od lat próbuje dojść do władzy szczerze przedstawiając swoje wizje i cele. Ty zaś, jak sam piszesz, gotów jesteś uciec się do populizmu i obiecywania czegokolwiek, byle do tej władzy się dopchać.
Nie jesteś oryginalny w swoim pomyśle. Podobną metodę skutecznie zastosował w ubiegłym roku pan Palikot, tyle że zamiast więźniów wpadł na pomysł przygarnięcia jaraczy trawki i antyklerykałów. Całkiem więc możliwe, że Twój plan się sprawdzi, choć ja wstydziłbym się podążać takimi ścieżkami.
Niemniej życzę powodzenia w wyborach do senatu, szczerze mówiąc mało mnie obchodzi kto w nim zasiada i czyimi głosami został tam wyniesiony.
Pozdrawiam, jankotron.