"To była zbiorowa postawa, że kiedyś przyjdzie ten moment, że my tych drani...Nie nazi! Niemców! Tam oczywiście byli naziści, ale to przecież byli Niemcy. (...) Przecież blokada Żoliborza, ta ostatnia, w której ja omal nie zginąłem, to był chyba kwiecień 1944 [nad ranem 7 kwietnia 1944 r.] to lotnicy, wojsko obstawiało a dopiero potem gestapo z mieszkania do mieszkania (...)."
 

prof. W. Kieżun  ps."Wypad"

**

Fragment mapy Warszawy z 1944 r.
(War Office, sekcja geograficzna)

***

"W dniu 5 kwietnia wywieziono z Pawiaka do obozu w Ravensbruck 54 kobiety, które opatrzono tam 7 IV kwietnia numerami 34321-34374. (...)
[Wśród nich były]
Helena Szeszko była pielęgniarką zasłużoną w akcji ratowania dzieci żydowskich;
Halina Szymkiewicz ekonomista, członek AK, była aresztowana 26 X 1943 r., torturowana w czasie przesłuchań w Gestapo (uszkodzony kręgosłup);
Janina i Marianna Tartanus, siostry, aresztowano 20 XII 1943 r. i wywieziono wraz z matką  Marianną, w związku z konspiracyjną działalnością braci (z których jeden, Franciszek został rozstrzelany w Skierniewicach 20 XII 1943 r.);
Maria Wysznacka, nauczycielka, kierowniczka szkoły powszechnej nr 171 przy ul. Hożej 13, autorka wydanego konspiracyjnie podręcznika historii, aresztowana była 6 III 1944 r. wraz z mężem Konstantym, ekonomistą (zmarłym później w Mauthausen) i córką Wandą, studentką medycyny, razem z nią wywiezioną do Ravensbruck.
6 kwietnia odebrali sobie życie osaczeni przez Gestapo w domu przy ul. Solec 103 pracownicy wytwórni materiałów wybuchowych AK (kryptonim "Kinga"): Mieczysław Zawadzki ("Lotnik"), lat 23, Stanisław Zygnierski ("Rom"), lat 21, Marianna Wiśniewska ("Marta"), lat 44, Aleksander Załęski ("Kindzior"), lat 25, Eugeniusz Dąbrowski ("Dąb"), lat 42, Edward Blechowski ("Eddy"), lat 20, Zdzisław Dziudzi ("Czekalewski"), lat 20.
Aresztowany na terenie wytwórni Stanisław Kowalewski ("Nowicki"), nie powrócił z obozu koncentracyjnego.
W dniach 6 i 7 kwietnia rozstrzeliwano w getcie grupami więźniów Pawiaka. Ogółem zginęło ok. 90 mężczyzn, oraz 3 kobiety Polki i 5 Żydówek z jednym dzieckiem, przywiezionych z terenu blokady domów na Żoliborzu. Blokadę tę przeprowadzili Niemcy we wczesnych godzinach rannych w blokach domów pomiędzy ul. Krasińskiego, Mickiewicza i Potocką a Wisłą."

"W wyniku obławy przywieziono na Pawiak 7 kwietnia - 178 mężczyzn ( w tym około 70 podejrzanych o pochodzenie "niearyjskie") oraz 34 kobiety (w tym 31 jako Żydówki). 11 kwietnia wywieziono na stracenie z więzienia przy ul. Daniłowiczowskiej 70 mężczyzn i 10 kobiet. Brak jest danych czy rozstrzelano je w [b.] getcie czy też gdzie indziej. Egzekucji nie podano do wiadomości publicznej; przemilczano ją, podobnie jak morderstwa masowe z 31 marca, oraz 6 i 7 kwietnia 1944 r.

W połowie kwietnia nastąpiła wielka masakra więźniów Pawiaka: 13 IV zamordowano w [b.] getcie ok 115 osób, 14 IV - 154 mężczyzn i 4 kobiety Polki (wśród nich Stępniak i Średnicka) oraz 5 Żydówek, 15 IV - ok. 100 mężczyzn. " ("Warszawski pierścień śmierci 1939-1944", W. Bartoszewski)

***

***

Tej samej nocy co obława w Warszawie [6 na 7 kwietnia 1944 r.],UPA mordowała Polaków, mieszkańców wsi Moosberg na Kresach Wschodnich, potem wróciła jeszcze w tym samym celu 21 kwietnia.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnie_w_Moosbergu