Pochlebiam sobie, że udało mi się nie napisać ani jednego słowa na tematy, które zdominowały ostatnie dni. Pierwszy- sprawa nieszczęsnej malutkiej Madzi, która pozwoliła swoją śmiercią tylu ludziom zarobić tyle pieniędzy, Rutkowskiemu, wszystkim bez mała dziennikarzom w Polsce za wierszówkę, no i dać temat niezliczonym tabunom ekspertów i fachowców od śledztw i psychologii, czyli wszystkim piśmiennym obywatelom Polski. No, a przy tym, pozwoliła naprawdę odetchnąć rządowi, bo wszystkich ogarnął jakby amok, nic nie jest nawet w przybliżeniu tak ważne, jak rozważania nad Rutkowskim, czy matka. To prawdziwy amok, zważywszy na liczbę takich, a pewnie i bardziej tragicznych wypadków, jakie się wydarzają w Polsce, a jak poszperać w You Tube, czy Liveleak, to i w całym świecie. Każdy może sobie znaleźć obrazy wypadków, gdy ktoś, w tym dzieci, jest zatłuczony, rozjechany, spalony, ukamienowany, skądś spada, lub skacze, można sobie w każdej chwili, każdego dnia wybrać taki przypadek, napompować, puścić kilka razy, nakazać komuś skomentowanie, nakazać komuś innemu skomentowanie komentarza i dalej już leci samo. Tak oto w każdej chwili można zająć 36 milionów ludzi bez reszty na tydzień.
Drugi temat, to śmierć Wisławy Szymborskiej, która to śmierć wyzwoliła rutynowe już procedury z podręcznika ”Jak doprowadzić pół średniej wielkości narodu do histerii, a pół do mdłości”. Przyznam, że po wysłuchaniu wiadomości o jej śmierci natychmiast wyłączyłem telewizor, bo wiedziałem, co się za chwile stanie. Komentarze utwierdziły mnie w przekonaniu, że miałem rację i akt wyłączenia nastąpił w ostatniej chwili. Zalew hipokryzji, minoderii, gorączkowego wydzwaniania po wszystkich, kto mógłby powiedzieć, jak strasznie cierpi, i oczywiście oburzenia na wszystkich, którzy nie uszanowali i cytują stalinowskie wiersze denatki ( wyrazy oburzenia też rytualne, wyrażane nieraz jeszcze zanim ktokolwiek miał okazję zbezcześcić i zohydzić, jakby w niecierpliwym oczekiwaniu- no, zbezcześć, prawaku, no, zbezcześć, zohydź!).
Gdy umarł mój „faworyt” a rebour, jedna z najbardziej odrażających postaci polskiego Kościoła, TW „Filozof” Życiński, zamieściłem swój komentarz- pustą stronę, z uwagą pod spodem „dziękuje za uwagę”, zgodnie z zasadą, że o zmarłych tylko dobrze, albo wcale ( no to wcale). Co prawda, powinno też być oczywiste, że o zmarłych nie tyle dobrze, ale prawdziwie, albo wcale. Bo ich śmierć jest pretekstem do bezkarnego zakłamywania postaci, gdy krytycy maja zamknięte usta. A, na przykład, pogrzeb Geremka został w wyjątkowo łajdacki sposób wykorzystany przez Michnika do walenia trumną przyjaciela po łbach swych wrogów i tysiąc setnego trzydziestego ataku na lustrację. No, ale im wolno.
No, to tyle, na te tematy, więcej nic nie powiem. No, ale co, jeśli nie ta śmierć, i nie W. Szymborska ( Wisłocka, zdaniem posłanki od Palikota/Dukaczewskiego), to, co?
Ano, coś tam się zawsze znajdzie, Niedawno zauważyłem próbę wrzucenia, zupełnie bez sensu rzekomych straszliwych rozterek Jarosława Kaczyńskiego w związku z euro wyborami, które odbędą się w za milion lat, w porównaniu z problemami, które mamy teraz i w najbliższej przyszłości. Taka wrzuta, a nuż chwyci.
Oglądałem w niedzielę „Kawę na ławę”, i nagle ZONK!! To może być następny Gabon i Biedronka, która da się wałkować z tydzień! Mianowicie Hofman powiedział o internautach „to inteligentne bestie”. Ha! Bestie! Powiedział BESTIE, wszyscy słyszeli! Internauci to bestie! Tylko czekałem, aż to zostanie podchwycone i wrzucone na pasek i nagłówki, aż na Facebooku powstanie grupa „Jesteśmy bestiami”, a Wyborcza na bieżąco będzie podawać adres i liczbę uczestników aktualizowana co godzinę. Aśka z Przasnysza, internautka, szlocha redaktorowi: „Popierałam PiS, a oni mnie nazwali bestią, już nigdy im nie uwierzę, raczej wyjadę za granicę”. „Zanim wyjedziesz, Asiu, zagłosuj!” apeluje Michnik.
Ale jakoś nie chwyciło, choć nie wiadomo, czy jeszcze nie chwyci, w końcu wywiadem Jarosława Kaczyńskiego o Merkel wszyscy się oburzyli po kilku tygodniach, jak na komendę, przedtem czytali i nic, zieeew! Aż tu zagrała trąbka i oburzenie, listy protestacyjne, komentarze, komentarze do komentarzy, dyskusje, dyskusje o dyskusjach, komentarze do dyskusji o komentarzu i tak dalej.
Może dzisiaj się uda, bo Jarosław powiedział, że szkoda, że policja nie wykazała się podobna skutecznością, jak Służba Bezpieczeństwa. No, to już jest coś, można spróbować podrzucić, a nuż ktoś się oburzy, że komunistów chwali, niby taki antykomunista. Pewnie skrycie podziwia, sam chce zrobić podobną służbę! Policzek dla ofiar, zbezcześcił Pyjasa, śmieje się w twarz księdzu Popiełuszce, zdeptał pamięć Przemyka! Stalin! Beria, Gomułka, Neron, Pol Pot!
No, nie ma się, co śmiać, wszystko to już było i wszystko przed nami.
P.S. Zachęcam do lektury felietonów w Gazecie Polskiej Codziennie, tylko w gazecie, exclusive!
http://gpcodziennie.pl/autor/seawolf
http://niepoprawni.pl/blogs/seawolf/
http://niezalezna.pl/bloger/69/wpisy
Oraz w wersji audio tutaj:




Gdyby to nie było absurdalnie śmieszne ( a on to mówił powaznie !) to co najmniejtragiczne...
pozdr.
Chylę czoła.
Z.
http://biznes.onet.pl/jedna-czwarta-ludnosci-zagrozona-ubostwem-w-polsce,1,5021329,news-detal
co ciekawe, najmniejsze zagrozenie ubostwem maja czechy, ktore sie zlustrowaly.
Cenzurowanie wiersza ( autentycznego, w koncu) noblistki to surrealizm, nieprawdaż?
Pozdrawiam również!
Pozdrawiam!
Chodza jednak plotki, ze stoisz za odejciem Liza z Wprostu i po Palikocie oraz nowa nadzieja ludu pisowskiego, w osobie pewnego posla nuworysza, masz byc 3 tenorem portalowej platformy, a wlasciwie koniem pociagowym i kolem zamachowym w jednym, czyli nowa wersja perpetummobile, na nowym portalu niedoszlego prezydenta Liza.
Zyczliwi Tobie na zalogowanych portalach donosza ze masz byc jednak kolem zamachowym, ale nowego wydania wirtualnej wersji 5 kolumny. Masz, najego wersji H cos tam post, wylewac tyle wiader rybich flakow z olejem, by nawet Liza zemdlilo i sam sie zwolnil.
Czego Tobie i nam drwalom z Galicji zycze serdecznie.
Lingwiści duzi i mali do dzieła.
A z drugiej strony, analizy lingwistyczno-logiczne słów Kaczyńskiego, przekroczyły już chyba ilością ( bo nie jakością) analizy słów wszystkich filozofów od Talesa począwszy :)
po rosyjsku!
p.s. nie uwazam, ze Ciec odejdzie ze wzgledu na afere podpisowa. po primo, nie takie sie, panie, afery pod dywan juz zamiotlo. po drugo - kim macha ogon? on ma wyglad klasycznego kapciowego. jeszcze zobaczymy w jakiej armii szlify generalskie zaliczy po wykonaniu zadania.
czuwaj.
Jaki jest szczyt bezczelności?
Zagłosować na nich i wyjechać.
Metody policyjne Gestapo też były skuteczne, nie znaczy to oczywiście, że są do zastosowania, ale niektóre osiągnięcia z dziedziny kryminologii mają zastosowanie. Gdyby tak nie było, to po 1989 roku należałoby zwolnić wszystkich specjalistów kryminologów, nauczycieli w szkole policyjnej, w uczelniach i spalić dotychczasowe podręczniki.
Metody walki politycznej uprawiane przez PO są dziecinne nad wyraz.
Pozdrawiam
Sam nie wiem, czy lepsze jest "górne pół", czy "dolne pół" notki.
pozdrawiam