Mam wrażenie, że pos. Macierewicz szerokim łukiem omija - mam nadzieję, że tylko "póki co" - kwestie dotyczące stanu szczątków Tu154M, które znalazły się na miejscu katastrofy...
Na zdjęciach widać przecież równo odcięty statecznik pionowy, ogon z przypiętym łańcuchem i orczykiem, fotele z innego samolotu, ciała ludzi ubranych w stare swetry, walonki, brakuje rzeczy osobistych itd.
Aż prosi się o rzetelną analizę TEGO CO WIDAĆ.
Tymczasem uwaga skupiana jest "obezwładnieniu" TU154M do którego miało dojść na wysokości 15m.
Poseł Macierewicz oparł sie na raporcie MAK, który niewiele ma wspólnego z rzetelnością. Odnośnie kokpitu pos. Macierewicz twierdzi, że kokpit byl, ale został po czterech godzinach zabrany przez Rosjan...Nota bene skoro kokpit to i salonka powinna się ostać...
Patrząc na szczątki na których widać goleń przednią jakiegoś SAMOLOTU uznać można, że z tego co było powyżej nic nie mogło się ostać...
Przyjrzyjmy się temu co widać na zdjęciach goleni a raczej temu czego nie widać;
na przykład nie widać solidnego, białego amortyzatora...
Na ogólnym zdjęciu koło drzewa widać goleń, ale nie widać blachy z dwoma ZAMKNIĘTYMI otworami w których schowane są W TRAKCIE LOTU reflektory TU154M.
Jak widzimy na załączonych zdjęciach, TU154M w trakcie podchodzenia do lądowania - NIEZALEŻNIE OD PORY DNIA - wysuwa refelktory.
Co widzimy na zdjęciu nr.2? Reflektory są schowane! To reflektory lądując w słoneczny dzień wysuwa się i zapala a tu lądując we mgle, pilot ich nie uruchomił - pomijam fakt, że zapewne wysuwane są automatycznie w czasię opuszczania podwozia..
Ktoś DOLOŻYŁ ten fragment poszycia z otworam, ale te otwory są ZAMKNIĘTE a to oznacza, że NIE POCHODZĄ z samolotu PODCHODZĄCEGO DO LĄDOWANIA!
Panie pośle Macierewicz proszę o możliwie szybkie przejście do konkretów!
ps. pokazuję zdjecie liniowego TU154 podczas lądowania żeby pokazać, że reflektory są wysuwane ZAWSZE

drzwi i fotele są z tupolewa 154
To chyba jakiś żart. O drobiazgowej analizie zdjęć i dzis juz niemal ukończonej dzięki temu komputerowej rekonstrukcji samolotu AM mówi od miesięcy i mówił to wielokrotnie. Mało tego, zaznaczał nieraz że nie chodzi o kilkadziesiąt czy nawet kilkaset zdjęć wykonananych na miejscu 10 kwietnia. Mówił że jego eksperci analizują tysiące zdjęć z tego miejsca czyli i takie których w sieci zapewne nie ma.
Nie wiem jakim cudem można było przeoczyć podawane od conajmniej pół roku ( a jesli mnie pamięć nie myli start tych prac nastapił jeszcze na jesieni 2010) przez AM informacje o drobiazgowej analizie tychże zdjęć - baaa o pierwszych wnioskach z tej analizy które pojawiły się już w lutym.
Zespół ekspercki Antoniego Macierewicza od jesieni ubiegłego roku jest wspomagany pomocą ekspercka amerykańskich specjalistów d/s terroryzmu.
"Panie pośle Macierewicz proszę o możliwie szybkie przejście do konkretów!"
I to jest następny żarcik.
"Obowiązuje mnie szczególny obiektywizm i szczególna wstrzemięźliwość w formułowaniu wniosków, najistotniejsze jest to, że od tego do czego dojdziemy, jakie będą wyniki naszych badań, zależą losy Polski. I mamy tego pełną świadomość. Dlatego nie zrobię żadnego ruchu pochopnego, bez względu na to do czego byłbym przekonany, dopóki nie będę miał stuprocentowego dowodu tak jak mam go obecnie, że to się stało w powietrzu 15 metrów nad poziomem pasa" - powiedział Antoni Macierewicz na spotkaniu w klubie Palladium w Warszawie
Niech to wystarczy za cały komentarz do analiz robionych na kolanie.
Czemu nie pokazał tych zdjęć, ani nawet nie poinformował co to był za śmigłowiec i jaki był jego numer boczny?
===
Jest tu niewątpliwie jakaś ściema bo z jednej strony zdjęcie kokpitu pokazał A Macierewicz a i prokurator Szeląg juz dawno przyznał ze strona polska posiada takie zdjęcia - z drugiej raport Mak przekonuje że kokpit uległ całkowitemu zniszczeniu (na mało identyfikowalne fragmenty) i to własnie ma być powodem dla którego nie widzimy go na lotnisku.
Szczegóły są bardzo istotne by odpowiedzieć sobie na pytanie jak to się stało. Wszelkie wgniecenia dostarczają zapewne szeregu infromacji.
Pisałem już jacy eksperci wspomagają pracę Antoniego Macierewicza i wspominałem od kiedy to się robi.
powiekszy sobie pan obraz i wtedy pana oczom ukaza sie:
- dwa reflektory ladujacego cywilnego tu154
- potem moze sie pan przyjrzec zwlokom
fotele nie sa z tu154M nr.101
a co do meritum czyli schowanych lamp w podrzuconym kawalku blachy?
Nie wierze w raport Macierewicza.
Stwierdzenia w stylu:
"Dlatego nie zrobię żadnego ruchu pochopnego, bez względu na to do czego byłbym przekonany, dopóki nie będę miał stuprocentowego dowodu tak jak mam go obecnie, że to się stało w powietrzu 15 metrów nad poziomem pasa"
To na jakie dowody czeka Macierewicz? Kto mu je dostarczy? MAK?
Czy Komisja M wyslala pytanie do MAK'u dotyczace interpretacji zamrozenie FMS'u na 15m?
Rozmawialem z niektorymi poslami z komisji - tabula rasa!
"owemu samolotowi" przytrafilo sie cos takiego; rozwalono go przy uzyciu pil i malych ladunkow poczym dostarczono na miejsce kilka dni przed "katastrofa".
ciala..rosja jest duza tu i owdzie zniknelo kilku bezdomnych 'wot wsio"
foteli doliczono sie ok.15-tu sztuk!
Brednia nr dwa - "jakieś zdjęcia" - chodzi o zdjęcia zrobione przez amerykańskiego satelitę przelatującego na Smoleńskiem w cyklu 4 -godz.
Brednia nr trzy - dane o miejscu katastrofy (obezwładnienia) nie pochodzą z raportu MAK, ale od Amerykanów (FSM i TAWS)
itd. itp.
Ale z kolei deklaracją AM że nie powie nic w stylu "tak było na pewno" zanim nie będzie miał owej pewności, to ta deklaracja nie potrzebuje jak myśle najmniejszej obrony.
A gdybyś skupił się na sensie tego credo Antoniego Macierewicza, na słowach o odpowiedzialności - to byc może zrozumiałbyś że wiara co do tego że do prawdy dojdziemy jest z jednej strony pewna, z drugiej nakłada właśnie szczególną odpowiedzialność.
Antoni Macierewicz nie jest blogerem.
"Czy Komisja M wyslala pytanie do MAK'u dotyczace interpretacji zamrozenie FMS'u na 15m?"
Jestem pewien że tego nie zrobiła. I to nie tylko dlatego, o czym zdajesz się nie mieć żadnego pojęcia, że z chwila publikacji Anodinowego raportu owa komisja przestała istnieć. I wcześniej takich pytań nie było.
Prosiłbym Ciebie byś spróbował zapoznać się z pracami zespołu, odsłuchał ze dwie czy trzy sposród chyba już setki publicznych relacji ze spotkań z Antonim Macierewiczem.
Wówczas, już z pierwszym akapitem swojej notki zrobisz to samo co Kacapy zrobiły z kokpitem samolotu. Usuniesz go.
===
Marcin Wierzchowski, pierwszy polski świadek na miejscu, rozpoznał natychmiast jedno z ciał. Potem Rosjanie rozłozyli swoje linki i nie dopuszczali juz nikogo. Ale też Polacy byli od tej chwili, choc za barierką, cały czas.
Jestem nieco zmęczony tym wątkiem w którym chodzi najwyraźniej o to - o co wcale nie chodzi Antoniemu Macierewiczowi. I za co odebrał sporo kompletnie nonsensowych pretensji.
czy kawalek blachy kolo goleni powinien miec zamkniete czy otwarte reflektory?
nie masz odpowiedzi/hipotezy to spr do boo lub innych kolesi ze wsi
ps. antek dane wzial z raportu mak - z glupi jestes zeby to zrozumiec i poradz sie dyzurnego podoficera
- nie bawia
- nie interesuja
czekam na konkrety.
dodam tylko, ze eugeniusz wrobel jako pierwszy zwrocil uwage, ze szczatki pod smolenskiej nie pochodza z tu154m nr.101.
pokazalem fotki - prosze o rzeczowy komentarz
w przeciwienstwie do ciebie wysluchalem calej wypowiedzi tego pana i on nie podaje zadnego nazwiska..
nie sciemniaj - za stary jestem.
Do dość łatwego odnalezienia w sieci.
Ale nie pisz nieprawdy o tym co Antoni Macierewicz robi czy czegoś nie robi. Raz że nie masz o tym najmniejszego pojęcia a wiedza jest wszak na wyciągnięcie komputerowej myszki - dwa że ludzie patrzą....
Dobranoc.
"juz raz napisalem; polityczne zabawy antka mnie;
- nie bawia
- nie interesuja"
Możliwe, że pan AM ma dostęp do zdjęć i informacji n.t. katastrofy prawdziwego samolotu.
moj wpis to analiza (nie pierwsza) powszechnie dostepnych zdjec.
oczekuje zatem;
rzeczowej dyskusji na temat; czy otwory w kawalku blachy powinny byc zamkniete czy otwarte?
czy kawalek blachy - w stanie widocznym na zdjeciach - mogl samodzielnie podejsc do goleni czy nie mogl?
a propos cial widocznych na zdjeciach; czy te buty, swetry i spodnie to "tradycyjny ubior" polek/polakow na uroczystosci z udzialem prezydenta rp?
ps. o stanie zwlok juz pisalem - napisze jeszcze raz.
to co zobaczylismy/pokazano nam jako zdjecia z miejsca "katastrofy" to warstwa pierwsza a AM ma dokumentacje/zdjecia tej prawdziwej zrobionej w tym samym miejscu i czasie???
"Możliwe, że pan AM ma dostęp do zdjęć i informacji n.t. katastrofy prawdziwego samolotu." czyli zdjecia z Brianska lub innego lotniska zapasowego?
http://2.bp.blogspot.com/_8DrhWmrZv7s/TNqFakl7NwI/AAAAAAAACkU/5JMEdZ-wGtY/s1600/TU-154M%2Bnr%2B102%2Bfoto%2B29.jpg
http://2.bp.blogspot.com/_8DrhWmrZv7s/TNqFaAtZ_HI/AAAAAAAACkM/SG1WoGkhmFA/s1600/TU-154M%2Bnr%2B102%2Bfoto%2B30.jpg
http://img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Samolot_prezydenta_1447942.jpg
Ja nie potrafię.
Czy w tym samym miejscu i czasie tego już nie jestem pewien.