Dla katolików, którzy ograniczają sie do modlitw w zamknietej izdebce, lub w murach kościoła, jeszcze odrobina się należy, ale dla katolików, którzy śmią mieć swoje zdanie i to krytyczne w stosunku do rządzących

to całkowity szlaban.

Tak można wywnioskować na podstawie tego, że KRRiT odmówiła Fundacji Lux Veritatis, właścicielowi TVTrwam miejsca na multipleksie.

Nie jakieś pokrętne tłumaczenia Lufta i Dworaka o niewypłacalności finansowej"imerium o. Rydzyka", ale fakt, że w TVTrwam emitowane są oprócz tematów religijnych, programy słusznie krytykujące obecny układ rządzący jest GŁÓWNYM powodem dyskryminacyjnej decyzji KRRiT.

Główne media i salon tak często upominający się o mniejszości, mający pełną gębę frazesów na temat pluralizmu i demokracji w sprawie dyskryminacji widzów TVTrwam milczy w/g zasady:co wolno wojewodzie....

Trend o kneblowaniu ust to nie tylko polska rzeczywistość, ale w Polsce rządzonej przez układ wywodzący się z Solidarności ma to wyjątkowo obłudną wymowę.

Więcej na ten temat tutaj:

 

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120128&typ=po&id=po23.txt