NIE TYLKO POLSKA MA DWA SPOLECZENSTWA
Objezdzam sobie wasze blogi i widze u obu dokladnie ta sama ceche. Wam sie wydaje, ze bycie prawica to bycie izolacjonista, Polakiem na swojej zagrodzie.
El Guapo, wyplamiles kiedys notke w ktorej wysmiewasz moje ostrzezenia, ze prawica polska ma dokladnie takie same interesy, jak ponownie chrystianizujaca sie prawicowa czesc Rosji. Zastanow sie. Kosciol Prawoslawny wprowadza Stare Zasady, popiera go wierchuszka Rosji, i za jego slowem palami przegania wymalowane pawiany z parademarszen, przecina szlaki heroinowe i robi co moze, by znowu mozna bylo wprowadzic normalnosc. Czy ty nie rozumiesz, ze ten narod przez ostatnich sto lat mial raka na mozgu, ktory pozbawil go zdrowego myslenia i sterowal nim jak Zombie? Ze to ochlapy ktore zostaly ze Strasznych Dni? PiS odwalil kawal dobrej roboty wpychajac lewactwo gazeciane w role posrednika miedzy Polska a Rosja. Genialne. Wzmacniac w ten sposob beda lewactwo Rosyjskie, a jak tam bedzie wzmocnione, to wroci do Polski jak w 45. O to wam chodzi? Chcecie drugiej Brukseli w Moskwie?
Nicpon. Wpelzlem za Toba na blog T.Korzeniowskiego, ktory w ""Mały Katyń” gra dla niepodrosłych Rosjan" przez kilkadziesiat zdan rechocze szalenczo, ze Rosjan szlag trafil. Az widze, jak radosnie pomerdales pupcia w foteliku, nim wystukales pieszczotliwie:"swietne"!
Swietne.
Dziesiatki milionow ludzi mowiacych niemal takim samym jak my jezykiem poszlo do piachu, a barachlo ktore zotalo trzezwieje dopiero dzis. Swietne.
Nie ma co gdybac, ale olsnilo was moze, ze Rosja bez 1917 bylaby nam blizsza niz Obamoameryka? Katarzyna II, mosci Korzeniowski, przygotowywala zniemczenie Rosji, zamiane prawoslawia na luteranizm i niemieckiego wprowadzenie. Zamiast wojny polaczenie, i podboj Azji wspolnymi silami. Taki to byl "ohydny ruski nacjonalizm". I was Cieszy, ze zamiast tego mamy wykluwajacy sie Kalifat za zachodnia granica?! Nie ma juz Goethego, nie ma Wagnera, zamiast tego Love Parady zdurnialej swoloczy i zanik prawa codziennego zycia.
***
Wiecej mnie laczy z amerykanskim farmerem ktory w zyciu przeczytal tylko Biblie i poradnik pastucha, niz z lajza powtarzajaca cymesy z gazety naokolo jak to "polykanie spermy dobrze Ci zrobi".
Moj interes jest z czytelnikami Le Pena we Francji a nie z "ezekielem" tlumaczacym mi zza komody, ze on zna Stany lepiej bo on czyta NYTimes.
***
Pobyt na zachodzie leczy ze zludnego wrazenia, ze jezyk wciaz oznacza wspolnote. W Rosji wycieto ludzi blizszych zasadom, zostawiono menelie. W Polsce podobnie. Na Zachodzie rozmiekczono mozgi kultem telewizji. Wspolnota jezykowa mogla obowiazywac, gdy spoleczenstwa rosly normalnie, bez wszczepiania polipow i podmiany systemu nerwowego. To co jest dzisiaj, to mutacje nowotworow. Jezykowy klej zlepia dzis ryj swini z tulowiem kundla. Lewica od 200 lat przeskakuje z kraju na kraj jak pchla, infekujac kolejne generacje dzuma umyslu. W jednym zwalczona, ropieje u sasiada.
Siedzac na oplotku i bluzgajac na sasiada ktory ma dokladnie takie same troski jak wy, nikomu nie ulatwiacie. Sila arystokracji byla jej paneuropejskosc, i to przeciwko Starej Europie wprowadzono granice.

Francja zlapala rewolucyjnego syfa, i podrzucila nieco reszcie europejskich panienek metoda Szymona Mola.
Bismark uglaskal wyzwalaczy robotnikow od nadziei na wlasny warsztat, jego nastepcy wychodowali lenina i podeslali Rosji.
Rosja zmutowana w Sowiety wpadla na Bawarskie i wyszla po pol wieku, zostawiajac paleczki lewicowizny gdzie popadnie.
Z punktu widzenia Wirusa to podrzucanie sobie bakcyla nawzajem jest po prostu cudowne.
p.s.jakis ... skasowal mi komentarze u Korzeniowskiego. przeciez tam nie bylo nic lamiacego zasady s24, wiec co jest?
nie sadze, zebysmy istnieli na mapie swiata jako punkt na tyle widoczny, by Kalifat i Chiny kreslac granice na najblizszych 50 lat wglebiali sie co lezy miedzy Kostrzynem a Bialymstokiem.
Jak padna Rosja i Niemcy, Polska bedzie tylko jeszcze jednym pryszczem do wycisniecia. Wieksze kraje zaczynaja sie osowac na kolana.
nic mnie tak nie wk...ia jak kpienie z niego.
Ale nie bawi mnie mysl o rozstrzelaniu kulaka. Ani o znecaniu sie gangu nad niemieckim podlotkiem.
wg. mnie lepiej, by wszedzie zapanowalo normalne prawo i normalne obyczaje. Dolewanie benzyny do plonacego domu sasiada w sytuacji gdy samemu mieszka sie w scisnietej z obu stron kamienicy...
Nikt nigdy nawet nie marzyl o zniszczeniu Europy od zewnatrz. Nawet Czyngis Chan dal se na wstrzymanie.
Cywilizacja europy zostala rozszarpana od srodka, rekami samych europejczykow.
Pozdrawiam i zegnam, czas na sen o polskim wywiadzie topiacym wieczna zmarzline na syberii by ruskie d.pska puchly od komarow.
http://prawda2.info/viewtopic.php?t=13081
http://www.empik.com/ukryta-strona-dziejow-nowy-porzadek-swiata-nowy-lad-ekonomiczny-globalizm-opracowanie-zbiorowe,prod38840050,ksiazka-p .
A w miedzyczasie można wyszukać na jutub krajski+masoneria
http://www.youtube.com/results?search_query=krajski%2Bmasoneria&aq=f
wieczorkiem wpadne.
spac zapomniales czy stukasz po lunatyku?;)
wysmaruje odpowiedz poznym wieczorem.
jedno-dbalosc o wlasny kraj, nie zaprzecza drugiemu-wspolpracy prawicy w wielu krajach. Prawicy tak, jak ja ja ujmuje-ruchu probujacego zapobiec wyslaniu ludzkosci do Raju.
przyklad to XX wieczni farmerzy. Kazdy z nich dba o wlasne pole bardziej niz o zone. Czesto konkuruja ze soba. Ale nie przeszkadza im to zbierac sie w kupe gdy pojawi sie zagrozenie-naturalna katastrofa albo wyjatkowo nachalny kontroler. Gdy pojawi sie jakis inny rabus albo ktos zaginie, razem chwytaja za flinty i jada na poszukiwania.
Reprezentujesz poglad powielany przez JKM i Michalkiewicza - im wiecej lewactwa u Ruskich czy Niemiaszkow, tym slabsi beda i tym lepiej dla nas.
Ja patrze na to, jak podrzucanie sobie tego syfa skonczylo sie dla Europy. Ten syf wroci.
Dla mnie II wojna swiatowa byla po prostu wojna domowa w europejskiej rodzinie, gdzie paru domownikom odbilo bo im sie tasiemiec do mozgu dostal.
Sojusznicy hitlera mieli podobny ustroj, ale zarli sie miedzy soba. W ten sposob latwiej mogl ich kontrolowac, bo byli "tacy sami, ale osobno".
Ty tak rozumiesz prawice.
(tylko mi nie zaczynaj z "jak smiesz mnie porownywac..., absolutnie do niczego nie porownuje, chodzi mi o konstrukcje, totalne rozczlonkowanie narodowych panstw w europie wschodniej)
Dla mnie celem jest wykopanie raz na zawsze lewactwa z europy. Tak jak GWnica korzysta z "Le Szmonde", czy innych NYTow, tak prawica, rozumiana jako ruch odzyskania Prawa dla ludzi, moze korzystac z miedzynarodowej platformy. To, co do lewakow czuje Le Pen, jest blizniaczo podobne do tego, co czujesz do nich ty.
Rywalizacja panstw przez wzajemne podrzucanie sobie swini umacnia lewice, nie oslabia.
Co mamy na dzień dzisiejszy - owo lewactwo, w którym sowieckie ma silną pozycje, trzyma Europę i parę innych kontynentów pod obcasem. Szczęściem będzie, jeżeli pozwolą nam umrzeć śmiercią naturalną.
Może więc jednak należałoby wyznaczyć jakąś sensowną hierarchię czy też czasową kolejność zadań - najpierw trzeba wyjść spod tego obcasu, a dopiero potem będzie można zadawać jakieś ciosy/straty jego właścicielowi. Innym słowy, trzeba zacząć od ratowania siebie.
Pozdrawiam
wpadlem do Ciebie na bloga, czytalem zes sobie kregi przetracil. Operacja dobrze poszla?
wracajac do polityki, bo w sumie dziwnie zabrzmialo prywatne pytanie, wiec:
nie zrazaj sie ta "jedna europejska rodzina". Dobrze wiesz o co mi chodzi,i nie czepiaj sie tego.
Do tej cholernej rewolucji gdzie zaby pozarly wlasne udka w europie panowal Konsensus, niepodrzucania sobie syfa, a przynajmniej w stopniu umiarkowanym. Probowano to ponownie oddtworzyc na Kongresie Wiedenskim, i calkiem niezle poszlo.
prosilem zebys odpuscil ta "rodzinke".
Ale skoros sie juz czepil, to nie zapominaj:
Sredniowiecze ijego uniwersalizm-wspolne
Renesans, i jego pomysly na Kosciol Narodowy-wspolne
Konstytucja 3 maja-wspolne
Kongres-wspolne, choc bez naszej obecnosci
1848-wspolne
1905-wspolne
I wojna-wspolne
II wojna-wspolne
Kurcze, mozemy udawac, ze jestesmy tylko sasiadami, ale plynie w nas ta sama krew kulturowa i ten sam syf zalapany w porcie nad ujsciem Girondy.
na reszte odpowiem, tylko staram sie zebrac slowa tak, by nie doszlo do wzajemnego obrzucania sie zekranizowanym miesem.
lewactwo, najpierw podrzucane jak goracy kartofel, w koncu przejelo kontrole. Jak to nowotwor, mozgu nie zastapi, ale z niego sie sklada i jego zzera. Nie byloby to mozliwe, gdyby nie takie wlasnie nastawienie prawicy w kazdym europejskim kraju - jak nie my ich, to oni nas!
Jak bylem maly, to wdeptywalem w kaluze bo mialem za malo tabletek witaminowych. Zauwazylem wtedy blyskotliwie, ze jak sie nadepnie blocko, to po odjeciu buta na sekunde robi sie sucho w jego miejscu. A zaraz potem woda pokrywa ponownie to miejsce. Jesli nawet zdazylby sie cud, i pogonilibysmy lewactwo z kraju, ono zalaloby nas powtornie z okolicznych bagien. Europejska prawica juz dawno dostrzegla, ze lewactwo przestalo byc kuksancem w mozg przeciwnika, stalo sie bytem samym w sobie.
Ja nie mowie teraz o stanach idealnych, ja mowie co jest realistyczne, a co nie. Tak czesto przeciez zarzucasz Korwinowi, ze racje ma ale polityk z niego jak z internauty buntownik.
Wiec: jesli chce sie, zeby bylo sucho tam gdzie sie odcisnelo buta, trzeba wypic cala kaluze. A to jest mozliwe tylko przez zorganizowana akcje. W ten sposob przeciez lewactwo wymknelo sie spod kontroli. Zaczelo byc samosterowalne i przeskakiwac w sposob skoordynowany.
Naprawde.
Nawet nie wiesz, jak dobrze jest widziec, ze ktos jeszcze mysli o Polsce. 10 lat temu zastanawialem sie, czy to ja mam paranoje, czy wszystkimi naokolo kieruje jakas dzuma autonienawisci zbiorowej.
zalozmy, prawica wygrywa na kazdym froncie
spoleczenstwo obyczajowo zaczyna przypominac ludzi i ich rodziny, a nie dwoch wymalowanych i chomika.
gospodarka rusza, bo jest i uczciwiej, i luzniej.
I co dalej?
Zamkniecie jak Korea lub Wenezuela(nawiasem mowiac, miedzynarodowka narodowych socjalizmow jak te dwa wyraznie sie zawiazuje!)
Ekspansja w kierunku Europy?
Miedzymorze?
Walka z sasiadami jak Izrael?
Jak to widzisz?
A co do naszego sporu - okazalo sie ze cos mamy wspolnego. Ta sama Ojczyzne i ten sam wstret do teletubiszonow. Noge mi podstawia fakt, ze Michalkiewicz i JKM mowia dokladnie tak samo jak ty jesli chodzi o nasz ogrodek i sasiedzkie sprawunki, a ja nie lubie podwazac tez ludzi, z ktorymi w 90% sie zgadzam. Te 10% po prostu przelkne.
Po prostu, oddaje Ci pola, ale swoje po cichu bede myslal. Byc moze po prostu zostalem ukaszony przez internacjonalnego moskita.
Tylko ze powiedz mi, czym bylby Izrael bez Diaspory?
czas na kimono, fajnie sie gawedzilo.
pozdrawiam
p.s.czy wysadzenie torby z jednostronnie wydrukowanymi banknotami jak kiedys byly w prazonym sloneczniku, nie bomba tylko nabojem z CO2, w jakims urzedzie podatkowym, to bylby terroryzm, czy zgrywa jak ten piroman od stodoly?
A najblizej jestesmy chyba ze Slowakami. Jezyk regionami niemal identyczny i bardzo latwo sie ucza, nie maja z nami zatargow, ten Spisz niech juz im bedzie, a boja sie Fideszowych Wegier jak Senyszyn swieconej wody.
pozdro jeszcze raz, a taki rysuneczek wlasnie mi wpadl pod lupe:
http://jutta.blog.nowosci.com.pl/wp-content/uploads/jutta/2009/07/feministka.jpg
to ma byc reklama czy ostrzezenie przed feminizmem?!;)
-------------------------
"Raport o Aids" Tomasz Gabiś
http://www.tomaszgabis.pl/?cat=8
http://Grzegorz.Rossa.salon24.pl/204707,miedzymorze-nowa-koncepcja#comment_3030238
IMO lepiej u nas przyłożyć się do solidnej kontrwywiadowczej roboty, z wieszaniem włącznie, niż hodować sobie przyszłych wrogów.
Lewica zawsze podcierala sobie mordke poparciem lewakow z innych krajow.
Dzis juz wiadomo, ze na Zachodzie wtopili z multi-culti, i robi sie coraz mniej wesolo.
Wielu Polakow, ktorzy byli na Zachodzie, to widzi i przekazuje rodzinom.
Zniszczenie lewactwa przez wypominanie jej bledow siostr i braci za Morzem Zimnych Jaj czy Odra byloby cudownym antidotum na ezekielowskie "a w Le Monde napisali..."
Wlasnie w tym rzecz. Pisalem juz wczesniej, w "Sublokatorze" albo dodatku, ze naturalnym krokiem slabnacej lewicy bedzie "import wyborcow".
Walka z lewicowizna w Polsce umiedzynarodowi sie, czy nam sie to podoba czy nie.