Dziś nasi bracia w wierze starsi obchodzą swoje radosne Święto Świateł. 

Co prawda nieuleczalny ze mnie ateusz, ale, że przy tym rodowity będziniak, a co za tym idzie równie nieuleczalny filosemita, więc przyjmijcie proszę ode mnie z tej okazji moc serdecznych życzeń!

Chag Chanukah Sameach!