Wczoraj koło południa Konstytucyjny Organ Władzy Państwowej ogłosił, że zbiżająca się właśnie demonstracja opozycji zamierza spalić ministra Sikorskiego, obwiesić ministra Rostowskiego. Zaś jego samego rozczłonkować. Czy jakoś tak? Przy czym, jako źródło tej informacji wskazał na media.
Rozczłonkować Organ? Cóż za okrutna perwersja!!! Ale zostawmy te wynaturzenia…
Jakby ktoś nie pamiętał, to przypominam, że 30 lat temu media donosiły, że bezpośrednim powodem tak spiesznego wprowadzenia stanu wojennego również była, mająca się odbyć, manifestacja opozycji.
Manifestacja, której zamierzeniem było, rzecz jasna, zgotowanie władzy krwawej jatki.
Jako dowód media zaprezentowały specjalnie przygotowane na tę okoliczność, a znalezione w siedzibie opozycji; piki, łańcuchy, tasaki, orczyki oraz samopały.
Wspominały też coś o tajemnych listach proskrypcyjnych. Tych jednakże nie zdążyły jeszcze ujawnić. Do dziś...
Widać, jak bezcenną krynicą wiedzy rządzących są media.I pewnie, dlatego, jako takie, wymagają nadzwyczajnej ochrony.Tak kiedyś, jak i obecnie…
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta


Pozdrawiam
Krzysztof
W żadnym razie nie banki! Pogięło Cię?
Zdrowie, drogi Osasunno!
Zdrowie jest najcenniejsze!
Serdecznie pozdrawiam
Sorki, ale od lat nikt nie potrafi mnie tak rozbawić, jak Donald!
Ups, przepraszam, nikt poza Bronkiem...ten to dopiero ma talent wzbudzania szczerego śmiechu!
Tandem Donek i Bronek, jak mawia red. Szpakowski, to stadiony świata!
Co zaś tyczy grup rekonstrukcyjnych; i w tej materii, nie chwaląc się, jestem ekspertem.
Nawet ostatnio nie miałem najmniejszych wątpliwości i napisałem, cyt.:
"to co się wydarzyło wczoraj (11.11.11) na placu Konstytucji odebrałem, jak okolicznościową akcję grup rekonstrukcyjnych.
Dwadzieścia parę lat temu sam skandowałem w tym miejscu "precz z komuną!" oraz "raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę!".
Również wyrywałem z ulicy kawałki bruku i raziłem nimi gazujące mnie siły ładu i porządku.
Ech...łza się w oku kręci."
Pozdrawiam serdecznie
Z tego co wczoraj mówił o swoim pobycie w Stoczni Gdańskiej wynika, że robi też za młodego Andrzeja Gwiazdę.
Gdy ten akurat gdzieś się zawieruszy.:))
Pozdrawiam serdecznie
Teraz już, na oryginale, widać wyrażnie, gdzie siły ładu i porządku mają banki.
I wszystko inne zresztą też...
Pozdrawiam
Cóż za skromny człowiek?:))
Pozdro
obrazek ze strony
http://ukrytawladza.wordpress.com/2011/12/02/gazeta-wyborcza-kontynuacja-trybuny-ludu/
Doskonale pokazuje, jak historia potrafi się zapętlić...:)
Pozdrawiam
Komuś strach zaokroglił oczyska do tego stopnia, że 13 grudnia postanowił wysłać pod redakcyjne drzwi silny oddział policji; uzbrojony w pały, kaski i tarcze.:)
O czymś chyba świadczy fakt, że ponoć postsolidarnościowy dziennik obecnie musi być chroniony tak, jak w stanie wojennym jakiś komitet wojewódzki PZPR?
Pozdrawiam serdecznie
Do głowy by mi nie przyszło, żeby czepiać się, albo co gorsza niepokoić chorego człowieka.
Tak, jak czyni ten żałosny uzurpator z prawej.
Ja obchodzę tylko radosne święta!
Razem z triumfującymi stoczniowcami z grupy rekonstrukcyjnej widocznej po lewej stronie.
Pozdrawiam serdecznie